Mazda 3 MPS - sportowy hatchback

Mazda, Mazda 3, MPS

Pojęcie hot hatchy istnieje w motoryzacyjnym świecie od kilku dekad. Teoretyzując chodzi o niepozorne, praktyczne i pojemne hatchbacki świetnie nadające się do codziennej eksploatacji, które nafaszerowane zostały dodatkową porcją paszy dla koni mechanicznych. W praktyce ich osiągi zdumiewają nawet właścicieli iście sportowych samochodów.

Jednym z najgroźniejszych aut w klasie hot hatchy segmentu C jest Mazda 3 MPS. Jej ostatnia generacja zaprezentowana została w 2010 roku, a produkcję zakończono dopiero wraz z wejściem na rynek nowej generacji modelu 3. Nadal czekamy aż Japończycy zaprezentują najświeższą wersję sportowego hatchbacka.

Mazda 3 MPS poprzedniej generacji podniosła poprzeczkę bardzo, bardzo wysoko. Jak na klasycznego hot hatcha przystało, inżynierowie z oddziału MazdaSpeed (MPS), nie ingerowali poważnie w architekturę podwozia i nie wprowadzali drastycznych modyfikacji. To właśnie dzięki temu Mazda 3 MPS zachowała wszystkie praktyczne walory swojej cywilnej wersji.

Mazda 3 MPS i 260 powodów do uśmiechu

Pod maskę trafiła czterocylindrowa benzynowa jednostka o pojemności skokowej dokładnie 2263 cm3. Wcześniej tego typu jednostki montowane były w znacznie większej Mazdzie 6. Tutaj dodatkowo silnik wzmocniony został sporą turbosprężarką, która podniosła moc maksymalną do bagatela 260 KM, przy czym moment obrotowy wyniósł aż 380 Nm.

W praktyce więc niewinny hatchback dostał dwa razy tyle mocy co seryjna wersja!To z kolei sprawia, że nawet na drugim czy trzecim biegu biegu wciskając pedał gazu do dechy, Mazda 3 dostarcza kierowcy niesamowitej adrenaliny. Przednie koła ze wszystkich sił rwą naprzód ciągnąc za sobą nadwozie ważące tylko 1270 kg. W rezultacie Mazda 3 MPS rozpędza się do 100 km/h w zaledwie 6,1 s, a po dłuższej chwili wskazówka prędkościomierza zatrzymuje się dopiero przy wartości 250 km/h. Wystarczająco szybko żeby zawstydzić luksusowe niemieckie limuzyny trzykrotnie droższe od MPS, a także konkurencję, która bardzo długo nie radziła sobie z japońską ofensywą.

Supersamochód zaklęty w duszy hatchbacka

Mazda 3 MPS dodatkowo wyposażona była w usztywnione zawieszenie, precyzyjny układ kierowniczy oraz to co tygryski lubią najbardziej, czyli gigantyczny wlot powietrza na masce. Hot hatche mają spełniać marzenia dużych dzieci i oferować super emocje tym, których nie stać na supersamochód. Ten wlot powietrza w połączeniu z agresywnymi zderzakami, ogromnym spojlerem na pokrywie bagażnika oraz felgami o średnicy 18 cali uatrakcyjniają linię Trójki.

Warto pamiętać jeszcze o tym, że w kontekście konkurentów Mazda 3 MPS była chyba najlepiej wyposażonym autem za tak niewielkie pieniądze. Za około 120 000 zł można było dostać Mazdę z dwustrefową klimatyzacją, nawigacją satelitarną i kompletem elektronicznych asystentów. Mamy więc pięciodrzwiowego, pełnoprawnego hatchbacka, który na życzenie kierowcy dostarcza adrenalinę tak samo dobrze jak sportowy samochód. Czego chcieć więcej?

przeczytaj cały artykuł "Mazda 3 MPS - sportowy hatchback"

Informacje o plikach cookie Ta strona używa plików Cookies. Przebywanie na niej oznacza akceptację polityki plików cookies.