Naładuj akumulator

akumulator

Przykra niespodzianka ze strony rozładowanego akumulatora może spotkać każdego kierowcę. Tym bardziej, jeśli zdarza mu się zostawić samochód z włączonymi światłami czy zapomni wyłączyć lampki wewnątrz pojazdu. Jak sobie poradzić? Najszybszym i najprostszym rozwiązaniem jest pożyczenie prądu z innego pojazdu, czyli użycie kabli rozruchowych. Warto korzystać z przewodów, które mają grube miedziane żyły (przynajmniej 4 mm średnicy), jest to ważne szczególnie jeśli próbujemy uruchomić samochód z silnikiem wysokoprężnym. Aby nie doprowadzić do awarii samochodu czy eksplozji akumulatora trzeba pamiętać o przestrzeganiu kilku zasad.

Oba pojazdy muszą znajdować się blisko siebie, ale nie mogą się ze sobą stykać. Pojazd użyczający prąd, powinien mieć wyłączony silnik, ponieważ może dojść do uszkodzenia jego alternatora, szczególnie jeśli unieruchomiony jest silnik większego samochodu (o większym poborze prądu).

W pierwszej kolejności łączy się ze sobą „+” w akumulatorze dawcy (sprawny pojazd) z baterią biorcy. Bieguny na akumulatorze są zawsze oznaczone, więc nie ma problemu z ich określeniem. Wykonując operację, trzeba pamiętać, aby zacisk przewodu nie dotknął innej część pojazdu, ponieważ spowoduje to zwarcie.

Drugi krok to podłączenie kabla do bieguna “-” w akumulatorze dawcy, a drugi jego koniec do metalowej części silnika biorcy. Po tym można próbować uruchomić auto z rozładowanym akumulatorem.

Jeśli się to uda, przewody należy odłączyć w odwrotnej kolejności, czyli najpierw “-”, a następnie “+”, oczywiście uważając, by zaciski nie zwarły się ze sobą lub innymi częściami pojazdu.

Jeśli jednak nie musimy natychmiast korzystać z samochodu, możemy spróbować innej metody na uruchomienie pojazdu, czyli naładować akumulator. Przy okazji należy pamiętać, że rozładowaną baterię dobrze jest jak najszybciej podłączyć do ładowarki, aby nie uległa trwałemu uszkodzeniu. Przed ładowaniem najlepiej wymontować akumulator z samochodu, ponieważ elektrolit może pryskać na elementy nadwozia, powodując korozję. Gdy jednak kierowca zdecyduje się na ładowanie akumulatora bez jego demontażu, należy odłączyć klemy. Jeśli w akumulatorze jest możliwość odkręcenia korków cel, należy to zrobić, by zapobiec ewentualnemu rozsadzeniu obudowy. Najlepiej gdy kierowca użyje automatycznego prostownika (szczególnie w akumulatorach, których nie da się wyjąć korków), który sam dobiera parametry prądu i w odpowiednim momencie kończy proces ładowania.

W przypadku prostownika z regulowanym prądem, jego wartość ustawia się na ok. 10 proc. jego  pojemności, a więc np. dla akumulatora 45 Ah - na 4,5 A. Pełne ładowanie trwa ok. 8 godzin i kończy je intensywne gazowanie elektrolitu.



 

przeczytaj cały artykuł "Naładuj akumulator"

Informacje o plikach cookie Ta strona używa plików Cookies. Przebywanie na niej oznacza akceptację polityki plików cookies.